Dziękuję bardzo tym wszystkim, którzy nadesłali nam swoje wiersze za cudowną poezję i wspanialy klimat, który tworzycie swoim pisaniem! Jeżeli chciałbyś/chciałabyś podzielić się z nami swoją twórczością zapraszam do przesyłania swoich wierszy na adres: wiersze@chwilkawytchnienia.com

Spragnieni wiosny



Kiedy nadejdzie dzionek radosny
Wszyscy tak bardzo spragnieni wiosny

Miała przyjść wcześnie, ciepła, lubiana
Wiosennym słońcem witać nas z rana

 Z białym pierwiosnkiem wpiętym we włosy
 Rankiem nas witać  kroplami rosy

Lecz ciągle nie ma wiosny niebogi
Pokryte śniegiem pola i drogi

Mroźny wiatr smaga twarz bezlitośnie
Kto wskaże drogę kochanej wiośnie

Aby zechciała tu w nasze strony
Rzucić nam z kwiatów wianek zielony

Ubarwić łąki, nasze ogrody
I szarym dzionkom dodać urody

Wnet się poprawią nasze nastroje
Spacer z żoneczka, razem we dwoje

By się dotlenić, nabrać wigoru
Wiosenne słońce doda koloru

Nieśmiałe myśli biegną w tę stronę
Gdzie się spędzało lata szalone

Urlop lub wczasy, morze czy gory 
Z rytmem przyrody z prawem natury

Wciąż jej ulega człowiek i zwierzę
I mała pszczółka, powiem to szczerze

Ze snu się budzi niedźwiedź ospały
Co przespał zimy kawał nie mały

A świstak Phil spać już nie może
Wszak całą zimę w malutkiej norze

Więc na swój sposób chce się dowiedzieć
Czy jeszcze długo w norce ma siedzieć

Gdy wyjdzie z norki i gdy brak  cienia
Rzeknie do zimy, cześć, do widzenia

Wiosna się zbliża, z nią nowe życie
Brzuszek napełnię jadłem obficie

 - Józef   Jeżowski


Zapraszamy do komentowania wierszy.

2 komentarze:

  1. Super wiersz! Ja też czekam z niecierpliwością na przyjście tej prawdziwej wiosny... może by pomóc w jakiś sposób świstakowi wyjść z norki?
    Przesyłam moc gorących pozdrowień!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Skomentuj ten utwór.