Samotni wśród ludzi,
choć wszędzie tak tłoczno,
a życie wśród bliskich,
jak mgiełka precz poszło:
najbliżsi odeszli,
przyjaciół niewielu,
wybrańcy daleko,
a żal płynie rzeką.
choć wszędzie tak tłoczno,
a życie wśród bliskich,
jak mgiełka precz poszło:
najbliżsi odeszli,
przyjaciół niewielu,
wybrańcy daleko,
a żal płynie rzeką.
Samotność -
to drzewo na skale
w leśnej pni powodzi,
to bocian wyklęty
sejmikiem współbraci,
co po śniegu brodzi.
Usychanie i chłód,
i uczuć bliskich głód.
to drzewo na skale
w leśnej pni powodzi,
to bocian wyklęty
sejmikiem współbraci,
co po śniegu brodzi.
Usychanie i chłód,
i uczuć bliskich głód.
Samotność –
to brak słowa we dnie,
zwykłej obecności
i czułości w nocy -
poczucie niemocy.
to brak słowa we dnie,
zwykłej obecności
i czułości w nocy -
poczucie niemocy.
I chce się krzyczeć,
i chce się wyć,
a czasem już
nie chce się żyć.
i chce się wyć,
a czasem już
nie chce się żyć.
Marek Morawski
16 lutego 2009
Zapraszamy do komentowania wierszy.
