Dziękuję bardzo tym wszystkim, którzy nadesłali nam swoje wiersze za cudowną poezję i wspanialy klimat, który tworzycie swoim pisaniem! Jeżeli chciałbyś/chciałabyś podzielić się z nami swoją twórczością zapraszam do przesyłania swoich wierszy na adres: wiersze@chwilkawytchnienia.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bartosz Zieliński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bartosz Zieliński. Pokaż wszystkie posty

O autorze - Bartosz Zieliński


Coś o mnie: lat 34 , Socjolog z wykształcenia, Prowadze własna działalność. 
I tak naprawdę nie wiem jakich informacji o mnie potrzebujecie :) 

Autor wiersza " Nieoczekiwany Anioł".
Najbardziej zdziwili mnie znajomi - pisze pan Bartosz - którzy kiedyś czytywali ten wiersz. Każdy z nich doszukiwał się metafory mysli samobójczych, mysli o koncu swiata czy też smierci ale ja piszac ten wiersz miałem na mysli zupelnie co innego :) Raczej to wyraz samotnosci i poszukiwania drugiej osoby, strachu przed kolejnym nieudanym zwiazkiem , kolejnymi ranami na sercu, wiersz o ucieczce od szarosci, bezwględności zycia codziennego


Zapraszamy do komentowania wierszy.

Nieoczekiwany Anioł



Gdy stoisz na skraju kończącego się świata
Gdy złamane serce tuli mroczna poświata,
Spoglądając w otchłań własnego zatracenia,
Gdy życie się kończy i nic się nie zmienia,
Podnosisz swe oczy bólem przepełnione,
Szukasz resztek nadziei dawno utraconej.,
Twa Dusza zmęczona do ostatnich granic,
Zamyka Twe serce by Cię nikt nie zranił,
Wtem patrzysz na niebo rozpostarte w górze,
Głos słyszysz przepiękny jak w kościelnym chórze,
Przepełnia Twe serce ciepłem niespełnionym,
Jakby wbił w Twe ciało metal rozżarzony,
Melodią tuląc ciało w uścisku matczynym,
Myje rany krwawiące jak olejkiem roślinnym,
Odczuwasz już spokój, tulący Twą duszę,
Zamyka Świat za Tobą, cierpiący katusze
Już nie stoisz na skraju kończącego się świata,
Twego serca nie dzierży ciemności poświata,
Już nie spoglądasz w otchłań Swego zatracenia,
Bo życie się skończyło, tak jak czas cierpienia,
Otulasz swą duszę szczęściem przepełnioną,
Trzymając w swych dłoniach nadzieję straconą,
Dusza niegdyś zmęczona do ostatnich granic,
Słodko szepcze do Ciebie - Tu CięNikt nie zrani…..

- Bartosz Zieliński

Zapraszamy do komentowania wierszy.