Dziękuję bardzo tym wszystkim, którzy nadesłali nam swoje wiersze za cudowną poezję i wspanialy klimat, który tworzycie swoim pisaniem! Jeżeli chciałbyś/chciałabyś podzielić się z nami swoją twórczością zapraszam do przesyłania swoich wierszy na adres: wiersze@chwilkawytchnienia.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szczepan Polachowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szczepan Polachowski. Pokaż wszystkie posty

Dwa lata po tragedii!!!




Do dziś żałobną pieśń echo niesie,
O tej tragedii pamięć została
Po tych co legli w Smoleńskim lesie
Na zawsze w sercach będzie już trwała.

Była sobota, ranek trwał jeszcze
-Przed dwoma laty nikt w to nie wierzył
Na wiadomości takie złowieszcze
-Runął samolot i nikt nie przeżył.

Polska zamarła, serca zadrżały,
Gdy się tą prawdą już ogarnęli,
Że pan prezydent z żoną -rząd cały,
Wszyscy w Smoleńskim lesie zginęli.

Gdy się tragedia ta wydarzyła,
Przed dwoma laty wstrząsnęła światem,
Wtedy się w jedność Polska łączyła
Jeden drugiemu był siostrą, bratem.

Dziś to już przeszłość, gdzie Polska siła?
Co w tej tragedii wspólnie tak trwała,
Dzisiaj się Polska już podzieliła,
Zazdrość, nienawiść w sercach została.

Do dzisiaj całej prawdy nie znamy
Dlaczego wtedy zginąć musieli,
Dlaczego lud tak okłamywany
Do dzisiaj nie wie po co zginęli.

Pomordowanym złożyć hołd chcieli,
Do Katyńskiego lasu spieszyli,
Czemu w Smoleńskim lesie zginęli?
I hołdu złożyć już nie zdążyli?

Więc dzisiaj człowiek domysły snuje
Czy był to zamach, czy czyjaś wina?
Każdy inaczej z Rządu kłamstw czuje,
Nieufność z Rządu - to jest przyczyna.

Dlaczego Polsce nie są oddane
Strasznej tragedii wszystkie dowody,
Prawdy w bawełnę są owijane,
Czy są ku temu jakiejś powody?

Dlaczego Rządu jest zakłamanie,
Przez co nie zgoda w Polsce panuje,
Dlatego traci Rząd zaufanie,
Gdy się za dużo lud okłamuje.

Czemu nienawiść i okłamanie
I złość panuje w nas tak prawdziwie,
Lecz kiedyś każdy przed Panem stanie
A On osądzi nas sprawiedliwie.

- Szczepan Polachowski

11.04.2012r.



Zapraszamy do komentowania wierszy.

Rocznica Błogosławionego Jana Pawła II




Do Watykanu wiele lat temu
Jako kardynał polski jechałeś,
W Polsce tyś radość przyniósł każdemu,
Gdy papieżem obrany zostałeś.

Tyleś to wiernej Polsce zadałeś
Szczęścia, radości - Ojczyzny sługi,
Na czas pontyfikatu obrałeś
Imię dla Pana - Jan Paweł Drugi.

Tyś jako papież całe swe życie
Wiarą, nadzieją, miłość głosiłeś,
Dla wszystkich ludzi na całym świecie
Ty przyjacielem dla wszystkim byłeś.

Ojczyźnie naszej w chwili słabości
Zawsze otuchy z serca dawałeś,
Uczyłeś życia w wierze, w miłości,
Naszą opoką życia się stałeś.

Do domu ojca gdy odchodziłeś,
Jaki s to smutek został po tobie,
Cały świat we łzach tak zostałeś
I zostawiłeś wszystkich w żałobie.

Lecz znów przed rokiem szczęśliwe twarze,
Kiedy Jan Paweł Drugi wniesiony
Pierwszego maja Tyś na ołtarze
Odtąd zostałeś błogosławionym.

Dzisiaj modlitwy wnosim do Ciebie
Nasz Janie Pawle błogosławiony
Ty za nas wstaw się do Ojca w niebie,
By lud od złego był wyzwolony.

Aby nienawiść nie panowała,
Świat był bez wojen i żył w pokoju,
Wrogość przyjaźnią niech by się stała,
A serca były w błogim pokoju.

W Ojczyźnie naszej niech prawdę znają
Rządy kłamstwami niech nie częstują,
Niech w niepewność ludzie nie trwają
niech sprawiedliwość w Ojczyźnie czują.

Więc Janie Pawle błogosławiony
Prosimy byś się do Ojca wstawił
Za nas w modlitwie za lud skruszony,
Niech Pan Ojczyznę pobłogosławi.

- Szczepan Polachowski
11.04.2012r.

Zapraszamy do komentowania wierszy.

I rocznica Błogosławionego Jana Pawła II



Papieżu nasz Janie Pawle Drugi,
Coś był nam wzorem wiary, miłości,
Jak też nadziei przez okres długi
I przyjacielem całej ludzkości.

Tyś to świat cały zjednoczył sobie,
Tyś ich miłował do życia końca,
Cały świat w smutku był i w żałobie,
Gdy odchodziłeś do Domu Ojca.

Pan był dla Ciebie tak miłosierny,
Że dał mieszkanie u Swego boku,
Tyś tu na ziemi dla wszystkich wiernych
Błogosławionym jesteś od roku.

Pierwszego maja - czasy pamiętne
Jest świętem pracy - z tego wynika,
A dla wierzących jest również świętem
Świętego Józefa - robotnika.

Lecz pierwszy maja - niezapomniany
Teraz jest świętem nam ulubionym,
Jan Paweł Drugi - papież kochany
-Od roku został błogosławionym.

Dzisiaj w modlitwach prosimy Ciebie,
Spójrz na Ojczyznę - na kraj kochany
I wstaw się za nas do Ojca w niebie
By lud w swym kraju nie był stroskany.

Tyś za swojego życia nam wpajał
W serca nadzieję, wiarę w miłości,
Spadek po Tobie , niech nas uzbraja,
Niechaj nienawiść w sercach nie gości.

Lud jest w Ojczyźnie rozgoryczony,
Nie wie gdzie prawda, gdzie kłamstwo nie wie,
Kraj na dwie części jest podzielony,
Tą niepewnością dziś żyje w gniewie.

Lud dzisiaj nie wie komu zawierzyć ,
Rząd różne rzeczy nam w serca wciska,
Po której stronie ta prawda leży ?
A gdzie są kłamstwa tego ogniska?

Rząd się nie liczy z ludzkiego zdania,
Tylko ta jego liczy się racja,
Gdzie wolność słowa? Wolność wyznania?
Czy taka winna być demokracja?

Dzisiaj Ciebie błogosławionego
Naszego papieża my prosimy
W modlitwie Jana Pawła Drugiego,
Byśmy w jedności w Ojczyźnie żyli.

Niech miłosierny Ojciec nam będzie,
Modlitw wysłucha swojego sługi,
Niechaj nam pośle nasze orędzie
Błogosławiony Jan Paweł Drugi.

Szczepan Polachowski
21.04.2012r.

Zapraszamy do komentowania wierszy.

Dlaczego?



Dopiero życie się zaczynało
Dziewczynce Madzi -dziecka małego,
A już serduszko jej bić przestało,
Takie serduszko małe - Dlaczego?

Odeszła z życia niespodziewanie,
A mogła drogą iść życia swego,
Lecz się przerwało jej dorastanie,
Gdy jeszcze dzieckiem była - Dlaczego?

Gdzie jej zabawy z rówieśnikami?
Gdzie są te lata życia szkolnego?
Wspólne nauki z koleżankami...
Tych lat nie będzie miała - Dlaczego?

Nie będzie miała swych lat młodości,
Nie pozna nigdy ukochanego
Ani przyjaciół , pierwszej miłości
I swej rodziny mieć też - Dlaczego?

Dzieci jej miłość nie będą czuli,
Nie będzie kochać też męża swego,
Wnuków do serca też nie przytuli,
Nie będzie w szczęściu tym żyć - Dlaczego?

Na zawsze Madziu żal pozostanie
I smutek w sercu, że brak jest Ciebie,
Lecz Pan Bóg sprawił Tobie mieszkanie
Na całą wieczność już przy nim w niebie.

- Szczepan Polachowski

Zapraszamy do komentowania wierszy.

Mamo!



Mamo! Kiedy widzę, że w "Dzień Matki"
Każdy swej matce składa życzenia
Do rąk matczynych wręczają kwiatki
Tak żal mi, że Ciebie nie ma.

Serce w tęsknocie me z żalu płonie,
Że w takim dniu Ci życzeń nie złożę,
A w Twoje tak spracowane dłonie
Kwiatów pachnących dzisiaj nie włożę.

Jedno ja mogę zrobić dziś Tobie
-Ja te w wiązance pachnące kwiatki
W smutku położę na Twoim grobie,
By oznaczały , że dziś "Dzień Matki".

Taki dzień budzi we mnie wspomnienie,
Przed sobą mam stare fotografie ,
Widzę Twój uśmiech, ból i cierpienie,
Swych łez zatrzymać już nie potrafię.

Patrząc na stare zdjęcia -n myślami
Błądzę po czasach mojej młodości,
Wspominam Ciebie -Mamo ze łzami,
Jakże bym wrócić chciał do przeszłości.

Tak chciałbym chociaż przez chwilę
Z Tobą być Mamo, z Ojcem, z siostrami,
Mieć tak jak dawniej swoją rodzinę
Chociaż przez chwilę chciała być z nami.

Pamiętam Ciebie gdy chory byłem...
Ty do lekarza mnie prowadziłaś,
Chociaż po drodze ciężarem byłem,
Bym tylko zdrowy był tylko chciałaś.

Drogą daleką szłaś do apteki,
Przez śnieżne zaspy i mróz surowy,
Dla mnie spieszyłaś - po moje leki,
Tyś tylko chciała bym znów był zdrowy.

Gdy mnie i siostrom dobrze się działo,
Ty najszczęśliwsza na świecie byłaś,
Lecz kiedy złe nas jakiejś spotkało,
Ty to nieszczęście z nami dzieliłaś.

Chociaż wciąż byłaś zapracowana,
Mało Ty kiedy odpoczywałaś,
Zawsze Ty dla nas byłaś kochana,
Mamo, Ty dla nas zawsze czas miałaś.

Gdy dziś spoglądam na fotografie ,
Myślę, dlaczego czas tak pogania,
By to zrozumieć - już nie potrafię,
Dlaczego takie sprawia rozstania.

Dzisiaj na grobie kwiat Ci położę,
Niechaj znicz płonie światłem dla Ciebie,
Do Pana prośbę w modlitwie złożę
Niech Pan szczęśliwie da Ci żyć niebie.

Szczepan Polachowski
08.05.2012r.


Zapraszamy do komentowania wierszy.